W spadku po babci odziedziczyłam maszynę do szycia, pełną gamę kolorystyczną nici i różne przybory. Niestety nie udało mi się odziedziczyć talentu. Z maszyną dogaduję się jako tako, mamy obie swoje humory na szycie lub nie-szycie i nie zawsze wypadają one w te same dni. I mimo że, doszłyśmy już do konsensusu w kwestii prostych ściegów, to i tak maszyna co kilka metrów zrywa nitkę, i muszę ją nawlekać od nowa. Kto mi wyjaśni jak to zrobić raz a dobrze?
Niedawno odkryłam, przecznicę od mojego domu, hurtownię tkanin firanowych i koronek. Bałam się szycia firanek, bo wydawało mi się że taki delikatny materiał nie będzie łatwy w obróbce. Ale ciekawy wzór, kolor i outletowa cena jednak mnie skusiły do zakupu. Okazało się, że niepotrzebnie panikowałam bo bez problemu wszyłam taśmę ściągającą i podszyłam brzegi. Myślę, że szyje się tak łatwo ponieważ taśma jest dość sztywna, więc jedyne na co trzeba uważać to żeby nie przeszyć sznurka ściągającego.
Ja korzystałam z instrukcji z bloga firannaszyje.
Ponieważ sklepowe zapinki-upinki nie są ani ładne ani warte swojej ceny postanowiłam zrobić coś sama. Zapinki można zrobić praktycznie ze wszystkiego. Wystarczy coś co można związać – sznurek, wstążka, kawałek materiału, żyłka czy drucik i do tego haczyk. A oto kilka inspiracji, które wynalazłam.
Klik w opisie prowadzi do źródła.

Filiżanka. Po kliknięciu pełen tutorial.

Klamka do drzwi.

Koraliki z bransoletki lub naszyjnika.

Elementy naturalne np. szyszka.

Kokarda ze wstążki lub kawałka materiału.
Ja zdecydowałam się na dwa rozwiązania.
Jedno z okien wygląda teraz tak:
Jedno z okien wygląda teraz tak:
Z tego samego materiału co firanka uszyłam dwa prostokąty do których przyszyłam koraliki odcięte od sznurka do rolety. Jako haczyków użyłam zawieszek do zazdrostki.
Ponieważ przy drugim oknie straciłam cierpliwość do maszyny postanowiłam nie rozcinać firanki na pół, zamiast tego podpięłam ją agrafkami, które zamaskowałam kwiatkiem z odpustowego pierścionka.
Teraz jestem zadowolona z efektu. Okna w zielonym pokoju mogą sobie na razie ode mnie odpocząć! :) Czy komuś przydadzą się takie inspiracje? A może ktoś odważy się na motyw z filiżanką? Chętnie popatrzę na efekty!
Justyna












